Aktualności, Dla rodzin, Spotkania modlitewne

Krzeszowskie Spotkanie Rodzin

Z prawdziwą radością spotkaliśmy się w Krzeszowie na 19 Spotkaniach Rodzin Dotkniętych Chorobą Alkoholową . Przez trzy dni gościliśmy w domu Sióstr Elżbietanek które przyjęły nas bardzo ciepło i z miłością o nas dbały. Miałyśmy możliwość oderwania się od codzienności ,nie tylko problemów ale też : zakupów ,gotowania pracy itd. Był to czas pełen refleksji, spojrzenia na siebie, swoje zdrowienie pod kątem bezsilności do otoczenia, ludzi, dzieci oraz swojego alkoholika.
Właśnie bezsilność była głównym tematem wiodącym tegorocznego spotkania. Jest to cecha do której niechętnie się przyznajemy , do tego, że nie wszystko możemy kontrolować. Nikt nie lubi stanu bezsilności. Bo to jest jakby przyznanie się ,że jestem słaby, nie na wszystko mam wpływ, że czegoś nie potrafię. Bezsilność często kojarzy się negatywnie jako wada, choć uznanie jej daje możliwość uwolnienia się i wyzwolenia. Przecież każdy ma jakieś ograniczenia, nie musimy panować i mieć kontroli nad wszystkim. Czasem by coś „wygrać” trzeba się poddać, zaakceptować swoje niedoskonałości. Ale należy pamiętać ,że bezsilny nie znaczy bezradny . I jak mówi nasza modlitwa …..abym zgodził się z tym czego nie mogę zmienić. Odwagę, abym zmieniał to, co zmienić mogę….
Jak co roku na program składały się liczne mityngi, Msze św., które prowadził nasz kochany duszpasterz trzeźwości ksiądz Bronisław. Służył nam również swoim czasem w ramach prywatnych rozmów i spowiedzi. Brałyśmy licznie udział w wykładzie prowadzonym przez terapeutkę Halinkę, która zapoczątkowała te nasze spotkania dziewiętnaście lat temu. Dzięki nim mamy możliwość przyjrzenia się temu jak sobie radzę, co mi jest najbardziej potrzebne by moje życie było moim spełnieniem, bym stała się dumna z tego jak żyję.
Dziękuję Adamowi który po raz kolejny podjął się trudu zorganizowania tych spotkań. Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólne chwile ,za całe bogactwo doświadczeń, miłości . Wróciłam do domu przepełniona wiarą i siłą do dalszego rozwoju. Jestem „pozytywnie naładowana” .Tak bardzo się cieszę ,że Siła Wyższa sprawiła że mogłam również w tym roku uczestniczyć w tym wydarzeniu.
Z pogodą ducha Marysia

1 thought on “Krzeszowskie Spotkanie Rodzin”

  1. W zupełności zgadzam się z Marysia było bardzo pouczająco i pięknie . Tak to był czas pełen refleksji nad moim życiem mającej męża alkoholika . Dziękuję wszystkim którzy się przyczynili do tego spotkania Adamowi , ks.Bronisławowi , siostrom które nas gościły . Za rok znowu pojadę jeśli mi zdrówko na to pozwoli .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *